|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Krokusowe pola

Połowa marca to jest ten moment w życiu ogrodnika i ogrodu, kiedy mamy pierwszą szansę na zbieranie owoców naszej zapobiegliwości. Jeśli bowiem jesienią posadziliśmy rośliny cebulowe, to one teraz zwiastują nam wiosnę. Pierwsze w tym pochodzie są przebiśniegi i ranniki, ale za nimi zaraz pokazują swe drobne kwiatuszki krokusy. To one sprawiają, że często jeszcze szarobury trawnik, będący w niezbyt dobrej kondycji po zimie, staje się kolorową ozdobą ogrodu.

Fot. M. Lasyk

Krokusy najlepiej sadzić w grupach (po kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt sztuk!) – wtedy prezentują się najefektowniej. Doskonale nadają się na skalniaki. Można je też sadzić na trawnikach – wiosną ożywią zieloną murawę kolorowymi kwiatami. Krokusy można sadzić pod drzewami, w pobliżu krzewów oraz na brzegach rabat.

Krokusowe cebulki powinniśmy sadzić od września do października. Im wcześniej tym lepiej, bo zdążą wtedy na pewno zakorzenić się przed nastaniem chłodów. Wybierajmy dla nich miejsce słoneczne, łatwo wiosną nagrzewające się, zarówno jeśli sadzimy na rabatach lub na trawnikach. W cieniu i na glebie piaszczystej nie będą kwitły obficie. 

Gleba powinna być żyzna i niezbyt zbita, wilgotna wiosną, ale latem dość sucha. W miejscach takich nie mogą się tworzyć kałuże i zastoiny wody po deszczu, gdyż w takich warunkach cebule krokusów szybko gniją. Najlepiej też, aby było to miejsce w miarę możliwości jak najmniej intensywnie użytkowane, gdyż krokusy nie wytrzymają deptania tak jak trawa. 
 
Pojedynczo cebule krokusów możemy sadzić, używając specjalnej sadzarki, za pomocą której w darni wycina się okrągłe otwory na cebulki i umieszcza pojedynczo lub po kilka. Można też naciąć darń, odchylić ją, i posadzić cebule krokusów na głębokości 8-10 cm. Można do sadzenia używać płytkich koszyczków plastikowych, które ułatwią tworzenie grup, ale także znalezienie cebulek gdybyśmy chcieli je wykopać, a także trochę zabezpieczą przed gryzoniami. Posadzone cebulki krokusów przysypujemy ziemią, lekko ugniatamy i przykrywamy zdjętą wcześniej darnią i obficie podlewamy. Pamiętajmy, aby przez pewien czas nie deptać trawnika w miejscach, gdzie sadziliśmy cebule krokusów, aby darń mogła się zregenerować. 
 
Po kwitnieniu poczekajmy z usuwaniem ich liści aż całkiem zaschną, by mogły prawidłowo się rozwijać, czyli trzeba także opóźnić termin pierwszego wiosennego koszenia trawnika przynajmniej do połowy maja. To bywa trudne, jeśli krokusy rosną na nisko koszonym trawniku, ale konieczne, bo tylko wtedy będą w stanie zgromadzić odpowiednią ilość składników odżywczych i w następnych latach obficie kwitnąć, dzięki licznym cebulom potomnym. W tej części trawnika, gdzie rosną krokusy nie powinniśmy poddawać takim wiosennym zabiegom jak aeracja lub wertykulacja, bo podczas ich wykonywania uszkodzilibyśmy cebule krokusów. 
 
W kwietniu i maju należy krokusy zasilić nawozem wieloskładnikowym (w dwóch-trzech dawkach). W jednym miejscu krokusy mogą rosnąć kilka lat, ale co 3-4 lata trzeba je jednak wykopać (robimy to, gdy liście zaczynają zasychać, tj. na początku czerwca).
 
W Polsce, w stanie dzikim, występuje jeden gatunek rodzaju szafran – spiski (Crocus scepusiensis), którego możemy podziwiać m.in. w Tatrach (Dolina Chochołowska) oraz Karpatach Zachodnich. Już od marca można ujrzeć polany, pełne kwitnących krokusów, ale pamiętajmy o tym, że są objęte ochroną!

 

 

(Barbara Błaszczyk, Anna Łoś/ew)

0%
0%
WARTO ZOBACZYĆ
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 0