|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Cudne bukieciki, czyli saint-paulie

Wyglądają jak minibukiecik. Kwitną na okrągło, mnożą się chętnie, a ich odmian jest bez liku.

Posłuchaj Anny Łoś i Barbary Błaszczyk

Fot. B. Błaszczyk

Fiołki afrykańskie, czyli saint-paulie, to jedne z najbardziej wdzięcznych pokojowych roślin. Są spokrewnione z gloksyniami i skrętnikami.  Otoczony kryzą aksamitnych liści kwiatek przy kwiatku - niebieski, fioletowy, różowy lub biały – to widok który przyciąga oczy. Kwitnące okazy fiołków kupujemy chętnie zwłaszcza dla dzieci, by zachęcić maluchy do uprawy własnych roślin, a także po to, by wręczyły je w prezencie. Jeśli mamy już jedną roślinę, od razu rośnie nam apetyt na więcej. Śliczne są bowiem wszystkie, zarówno kilkucentymetrowe miniaturki jak i odmiany tworzące dorodne pięciocentymetrowe kwiatki. Stąd w wielu mieszkaniach na okiennych parapetach stoją bogate kolekcje tych roślin. Miłośnicy fiołków uważają, że ich pielęgnacja to prawdziwa przyjemność (po nabyciu wprawy staje się ona zupełnie prosta) i starają się stworzyć swoim pupilom jak najlepsze warunki.
 
Fiołki potrzebują dużo rozproszonego światła. Latem odpowiadają im parapety wschodnich lub północnych okien. Na skierowanych na południe lub zachód trzeba je osłaniać, by gorące słońce nie spowodowało powstawania jasnych plam na liściach. Mogą też dobrze rosnąć w kącie pokoju pod oddaloną o 25-30 cm energooszczędną żarówką o mocy 40 W palącą się 12 godzin dziennie. Warto je co dziesięć dni obracać o jedną czwartą obwodu doniczki, by nie wychylały się w kierunku światła. Długie ogonki liściowe i brak kwitnienia to oznaka, że roślinie jest za ciemno. 
 
Rośliny te zdrowo rosną i długo oraz bujnie kwitną w temperaturze 18-22 st. C. Dla fiołków powinno być lekkie i średnio żyzne ś np. ziemia ogrodnicza z dodatkiem torfu i ewentualnie piasku lub perlitu. Zasilamy nawozem dla roślin kwitnących rozcieńczonym według przepisu na etykiecie, co dwa tygodnie, albo o stężeniu czterokrotnie słabszym, przy każdym podlewaniu. Zimą roślin, które nie kwitną, nie zasilamy. 
 
Podlewa się wodą odstaną o temperaturze pokojowej lub o 2-3 st. C cieplejszą, regularnie i w niewielkich ilościach. Podłoże nie może przesychać ani być bardzo wilgotne. Trzeba uważać, by nie moczyć liści, zwłaszcza gdy są nagrzane słońcem. Schłodzone zimną wodą dostają białych plam. Fiołki afrykańskie podlewamy, gdy powierzchnia ziemi nieco przeschnie (sprawdzamy to palcem lub po nabyciu praktyki określamy po kolorze ziemi). Wodę lejemy na podstawkę, a po blisko godzinie, jeśli powierzchnia podłoża zwilgotniała, jej nadmiar usuwamy
 
Rośliny korzystnie reagują na zabiegi pielęgnacyjne takie jak: sukcesywne obrywanie przekwitłych kwiatów, wykręcanie u podstawy ich ogołoconych łodyg, uszczykiwanie zawiązków bocznych rozet i usuwanie starych bladych liści. Okazy dwu, trzyletnie należy wczesną wiosną odmłodzić, ukorzeniając ich wierzchołki. Uwaga! Liści fiołków nie należy myć ani przecierać – j dynie większe zabrudzenia można zdjąć miękkim pędzelkiem. Roślin więc nie powinno się stawiać w miejscach, gdzie się mocno kurzy. W mieszkaniach, szczególnie zimą, jest fiołkom za sucho. Jednak jeśli stoją na podstawkach wyłożonych wilgotnym keramzytem, czują się zupełnie dobrze. Uwaga. Roślin nie należy spryskiwać!
 
Fiołki przesadzamy co wiosnę do doniczki o numer większej (stare pojemniki trzeba starannie wymyć z osadów soli). Może być typowa lub płaska, ale lepiej wybrać plastikową niż ceramiczną. Warto przy pracy liście osłonić woreczkiem foliowym, co zapobiegnie zabrudzeniu ich ziemią. Odmiany rozetowe najładniej prezentują się, rosnąc pojedynczo w doniczce, a tworzące kępy wzniesionych liści zachowują swą urodę także w kompozycjach.
 
Wiosną lub latem ze średniej wielkości liści z ogonkami o długości około 1,5 cm łatwo można otrzymać sporą liczbę 'młodzieży'. Umieszczamy je po nasadę blaszki w wilgotnym torfie zmieszanym z piaskiem i okrywamy bezbarwną folią. Taką miniszklarnię trzeba często wietrzyć. Po kilku tygodniach wyrosną młode roślinki. Gdy osiągną 2-3 cm wysokości, rozsadzamy je do małych doniczek. Zakwitną w następnym sezonie. Szybszy sposób rozmnażania to oddzielanie i ukorzenianie bocznych rozet. Te mogą wytworzyć kwiaty w tym samym roku.

0%
0%