|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Likwidacja miejsc do parkowania w strefie płatnego parkowania P6V

Szanowni Państwo,

 

W związku z likwidacją kilkudziesięciu, do tej pory oznakowanych, miejsc postojowych w strefie płatnego parkowania P6V przy ul. Wrocławskiej na odcinku ul. Racławicka – ul. Kijowska, oraz z przygotowaniem likwidacji oznakowanych miejsc postojowych przy ul. Litewskiej zwraca się z uprzejmą prośbą o wskazanie miejsca w strefie płatnego parkowania P6V, na którym będą mogła parkować.

  1. Jestem właścicielką mieszkania spółdzielczego, w którym mieszkam od 1964 roku, przy ul. Racławickiej. Z tego tytułu płacę do kasy miejskiej podatek od nieruchomości oraz od wieczystego użytkowania.
  2. Na moje gospodarstwo domowe przypada 1, słownie jeden, samochód. Jest to samochód służbowy, który pozwala mi wykonywać moją pracę, dzięki czemu zarabiam pieniądze i płacę podatki. Część z tych podatków z racji zameldowania w Krakowie trafia do kasy miasta. Ponieważ jest to samochód służbowy wnoszę pełną opłatę postojowa wysokości 250,00 zł miesięcznie. Równocześnie z powodu charakteru mojej pracy średnio 2 – 3 doby w tygodniu nie parkuję samochodu na terenie Krakowa.
  3. Ponieważ mam samochód i mieszkam w Krakowie korzysta z tego miejscowy biznes: stacje paliw, serwis samochodowy, serwis ogumienia, myjnia.
  4. Nie przypominam sobie, jeśli się mylę proszę mnie wyprowadzić z błędu, żeby posiadanie samochodu było niezgodne z prawem, posiadacze samochodów byli w świetle Konstytucji obywatelami drugiej kategorii z których zdaniem i potrzeba można się nie liczyć a Miasto Kraków wprowadziło zakaz parkowania samochodów służbowych na swoim terenie.  
  5. Proszę o wskazanie inwestycji w strefie płatnego parkowania P9V mających na celu stworzenie miejsc parkingowych za które mieszkańcy strefy już przecież wnoszą opłaty.
  6. Proszę o przypomnienie kiedy i w jakiej formie były przeprowadzane konsultacje społeczne w strefie płatnego parkowania P6V dotyczące likwidacji oznakowanych do tej pory miejsc postojowy. Ponieważ jak wspomniałam wcześniej regularnie jestem poza miastem termin konsultacji mógł mi umknąć.

 

Z poważaniem,

Dorota Płaszewska - Rodziewicz

75%
25%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 22

tyle

Piątek, 5 stycznia 2018, 21:51

urzędnicy krakowscy to debile

Odpowiedz

krkkkk

Niedziela, 10 grudnia 2017, 18:48

Pani Małgorzato gratuluje logiki - wg takich Państwa logiczne jest by rdzenni mieszkancy mogli miec samochody i parkować tam gdzie chcą, a przyjezdni z samochodami (obojetnie czy płaca tu podatki czy nie) to juz nie moga miec

Odpowiedz

Małgorzata Gądek

Niedziela, 10 grudnia 2017, 18:12

Dziękuję Pani za ten tekst, mieszkam obok na Wrocławskiej i urzędnicza głupota mnie przeraża. Bo właściwie u kogo można interweniować ? " to przecież urzędnicy wydali zgodę na zabudowę wrocławskiej i nikt chyba poza deweloperem nie wie ile tam przygotowano miejsc parkingowych i dlaczego nikt nie pomyślał o tych którzy tam już mieszkają, W Krakowie najważniejsze są dwie grupy: deweloperzy i turyści , ci pierwsi są mocni i mają dar przekonywania do swoich rozwiązań ( które dają zyski tylko im ) a ci drudzy dostarczają góry śmieci, hałas, uciążliwe sklepy z alkoholem czynne 24h , często chamskie zachowanie. Przeciętny krakowianin nic z tego nie ma , bo właśnie zabrano mu miejsce postojowe a spacer po rynku to śmierdzące budy i tłum żądny kiełbasy z grzanym winem i piwem. Mieszkam tu całe życie a teraz czuję się jak intruz. To nie tak, że prywatny samochód to prywatna s[prawa. Bo jeśli tak to dlaczego nie wymaga się od deweloperów budowy żłobka przedszkola szkoły drogi dojazdowej i rozwiązania komunikacyjnego = autobus bądź tramwaj tylko zostawia się to miastu.

Odpowiedz

Marek

Sobota, 9 grudnia 2017, 13:54

Tu nie chodzi o mieszkańców i miejsca postojowe. To nie interesuje ZIKIT. Jakaś firma weźmie grube pieniądze za montaż tysięcy słupków i o to chodzi. A później inna firma co jakiś czas będzie je konserwować. I git kasa płynie. A że mieszkańcy nie mają gdzie parkować i że oszpecili dziesiątki ulic to co tam - to się nie liczy. Czas wywalić te zikotwskie słupki-głupki z miasta.

Odpowiedz

maciek

Czwartek, 7 grudnia 2017, 14:25

prywatny samochód to prywatna sprawa właściciela a nie miasta dużo złomków= dużo problemów

Odpowiedz

m

Środa, 6 grudnia 2017, 18:58

Zadziwia mnie zawsze podejście ludzi, którzy mieszkają w centrum. Każdy kupujący mieszkanie w bloku wie, że jeśli blok postawiono w miejscu, gdzie jest deficyt miejsc parkingowych, to będzie musiał zapłacić za parkowanie - albo kupić miejsce od dewelopera (drogie) albo płacić za parkowanie na jakimś komercyjnym parkingu. Mieszkańcy centrum uważają, że mają prawo żądać, by miasto im zapewniło miejsce parkingowe. Za 10 pln miesięcznie. Proponuję, by pozostali Krakowianie zaczęli żądać od urzędników tego samego - zaprzestali kupowania miejsc parkingowych, a w zamian za to wysuwali żądania, by to miasto zapewniło im miejsca do trzymania samochodów.

Odpowiedz

Wtorek, 5 grudnia 2017, 11:31

@Zygmunt

To nie słupkoza, to frankoza podpatrzona w Paryżu przez durnowatego urzędnika zikitu. Nie wszystko można adaptować z innych miast do krakowskich realiów mieszkańcu Zabierzowa, może tam się sprawdzi !!!!!!!!!

Odpowiedz

borek

Wtorek, 5 grudnia 2017, 10:41

@borek

A idąc jeszcze dalej ad vocem. Można na deweloperze wymóc zapewnienie infrastruktury drogowej, parkingowej. Można też zamiast spylić działkę miejską pod galerię, czy biurowej zrobić park, obok parę miejsc parkingowych. Można. Ale trzeba chcieć. Bo na koniec może się okazać, że za życie w mieście, gdzie nie ma gdzie zaparkować, czym oddychać, jak dojechać w cywilizowanych warunkach, wielu takich "naiwnych" podziękuje

Odpowiedz

borek

Wtorek, 5 grudnia 2017, 10:15

@kierowca

Wszystko fajnie, tylko idąc tym tokiem proszę mi wskazać podstawę prawną do organizowania komunikacji miejskiej. "Skoro kupiłeś sobie mieszkanie tam, gdzie nie dojeżdża tramwaj to jesteś po prostu głupi". O ścieżkach rowerowych, parkach nie wspomnę. To absurd. Z tego co kojarzę to za infrastrukturę (komunikacja zbiorowa, drogi, parkingi, parki itp.) odpowiada miasto/państwo i robi to z podatków. I nie jest to żadne prawo, tylko psi obowiązek. Do tego jednak potrzeba więcej pomyślunku niż do postawienia słupka, czy spylenia działki deweloperowi. Miasta owszem nie da się poszerzyć, ale przestrzeń można skutecznie zagęszczać, czego w Krakowie jesteśmy niestety świadkami od pewnego czasu.

Odpowiedz

kierowca

Poniedziałek, 4 grudnia 2017, 22:07

@Agata

Nie, nie naiwni. Jeżeli ktoś mając samochód kupuje mieszkanie bez własnego miejsca parkingowego, albo mając mieszkanie bez własnego miejsca parkingowego kupuje samochód licząc, że jakoś to będzie to nie jest "naiwny", ale zwyczajnie, po prostu głupi.

Odpowiedz

kierowca

Poniedziałek, 4 grudnia 2017, 22:03

7) Proszę o wskazanie podstawy prawnej do żądania zapewnienia miejsca parkingowego "bo mieszkam i płacę podatek". Płaci Pani owszem, podatek od nieruchomości - czyli mieszkania. Z posiadaniem mieszkania nie wiąże się prawo do parkowania "gdzieś" - albo jest się właścicielem miejsca na parkingu i nie ma się problemu z parkowaniem, albo parkuje się na zasadach ogólnych w ogólnie dostępnych miejscach. Z tym, że wówczas trzeba się liczyć z brakiem takiego miejsca, gdy zostanie zajęte przez kogoś innego (kto ma do niego takie samo prawo).

Odpowiedz

Ela

Poniedziałek, 4 grudnia 2017, 13:16

Słupki jak w Warszawie :-)

Odpowiedz

Zygmunt

Sobota, 2 grudnia 2017, 11:46

Wprowadzana przez miasto "słupkoza" najbardziej krzywdzi mieszkańców.

Odpowiedz

mieszkanka

Piątek, 1 grudnia 2017, 15:13

Szanowna Pani trzeba walczyć. Walkę należy zacząć od wymiany Rady Miasta z prezydentem na czele. To podobno przedstawiciele mieszkańców, czyli radni, uchwalają plan (MPZP), na który powołują się zawsze urzędnicy przy wydawaniu wszelkiego rodzaju decyzji. Plan jest uchwalany pod deweloperów. Nikt nie myśli o miejscach parkingowych, byle tylko deweloper mógł wszystko zabudować i to w świetle tzw. prawa. Takim przykładem jest również ulica Ślusarska. Była tam możliwość stworzenia minimum przestrzeni, w tym również na miejsca parkingowe, ale Prezydent nie myśli w ten sposób i wszystko się zabudowuje. Za chwilę mieszkania tam będą puste, bo kto będzie chciał tam mieszkać. Niech radni Krakowa to sprawdzą i odpowiedzą na pytanie, czy chcieliby tam mieszkać.

Odpowiedz

ja

Czwartek, 30 listopada 2017, 20:10

Aż dziw, że za takie wydawanie publicznych pieniędzy NIK się nie zabrał. Ja jak nie zapłacę 10 zł podatku i staję się przestępcą podatkowym a tu marni sìę miliony i jeszcze za to kasę się bierze. TO MIASTO JEST CORAZ BARDZIEJ CHORE.

Odpowiedz

58

Poniedziałek, 27 listopada 2017, 23:24

Ilość słupków na wrocławskiej przeraża. To już nawet nie jest śmieszne

Odpowiedz

Lol

Poniedziałek, 27 listopada 2017, 16:04

Pani chyba klamie bo to nie jest P6V tylko P8 wiec i tak tam nie moze parkowac.

Odpowiedz

Papa

Poniedziałek, 27 listopada 2017, 16:02

Spoko na Wroclawskiej mozna wynajac dosc tanio 150-200zl miejsce w nowych blokach pelno ich tam pod wynajem wisi. Wystarczy popytac.

Odpowiedz

Agata

Poniedziałek, 27 listopada 2017, 15:33

Zacytuję swoją rozmową z panem Frankiem: " - Gdzie mam zaparkować swój samochód w momencie gdy likwidujecie przy mojej ulicy 50% miejsc i podpowiem na 3 przeglądający też likwidujecie... Odpowiedź Pana Franka : -Miasto nie musi zapewnić Pani miejsca postojowego u dewelopera kosztuje to 40 tyś." Ręce mi opadły. Płacimy tutaj podatki, i na ścieżki rowerowe miasto zapewnia środki ale na parkingi już nie musi. Wszystkich żyłoby się lepiej gdyby miasto zapewniało mieszkańcowi parking. Ulice byłyby puste i problemu nie miałby nikt z zaparkowaniem. Miasto i władze wolą nakręcać politykę ze samochody i kierowcy to zło... Bo nic nie robią żeby rozwiązać problem i nie przesuwać na innych. Mieszkańcy zaczynają uciekać z KRK. Naiwni nowi kupują tu mieszkania. Za kilka lat podzielą losy starych mieszkańców

Odpowiedz

Alarm

Poniedziałek, 27 listopada 2017, 09:26

No jest dramat. Pytanie czy słupkozę da się odwrócić. A urzędnicy zapowiadają, że to nie koniec ograniczania liczby miejsc parkingowych...

Odpowiedz