|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

"A może ZIKITowi poprzez dezinformację chodzi o zwiększenie dochodów?"

Na temat stref płatnego parkowania powiedziano i napisano już wiele, ale ja chciałbym zwrócić uwagę na pewien problem, o którym nie słyszałem, żeby ktoś poruszał a jest. Chodzi o oznaczenie stref - pisze do nas pan Włodzimierz.

fot. RK

Są niby mapki i można się wg nich zorientować, czy jesteśmy i w której strefie, ale nie zawsze mamy je pod ręką i podejrzewam, że niewielu ludzi potrafi z pamięci podać, gdzie i jakie strefy się znajdują. Myślę o mieszkańcach Krakowa, bo przyjezdni to raczej nie mają o tym pojęcia. Są tablice na wjeździe do strefy ale źle umieszczone. Np. wjeżdżając z ulicy Dietla w ul. Bożego Ciała albo Św. Sebastiana, Starowiślną czy Krakowską, nie  jesteśmy informowani, że wjeżdżamy w podstrefę P2. Ktoś "mądry" umieścił tabliczkę przed skrzyżowaniem i widoczna jest  tylko, gdy jedziemy na wprost od ul Gertrudy czy Stradomskiej. Również mieszkańcy stref w czasie poruszania się samochodem mogą nie wiedzieć, że wjechali w nie swoją podstrefę.

Mój pomysł na rozwiązanie tych problemów jest prosty. Wystarczy na każdym znaku informacyjnym "Parking" umieszczonym wewnątrz stref nakleić naklejkę informującą, że to jest strefa i jaka. Wtedy każdy kto zaparkuje za takim znakiem będzie wiedział, że musi uiścić opłatę, jeśli nie ma opłaconego abonamentu lub ma opłacony na inną podstrefę. Takie naklejki to koszt znikomy, a nakleić by je mogli pracownicy obsługi stref w czasie obchodu. W ostateczności można by taką informację dopisać wodoodpornym pisakiem. Pozostaje oczywiście do wyjaśnienia i rozwiązania problem przepisów dotyczących znaków drogowych. Ale jak widzę na tych znakach widnieją różne oznakowania jak koperta czy ilość miejsc parkingowych, więc chyba da się to jakoś przeforsować. Prostszym prawnie, ale droższym rozwiązaniem była by dodatkowa tabliczka pod znakiem.

Jestem mieszkańcem podstrefy P2 i już kilka razy zastanawiałem się podczas podróżowania po naszym pięknym mieście, czy tam gdzie jestem, mam wnieść opłatę za parkowanie i czy w ogóle jestem w jakiejś strefie. Rozglądam się w około i nie widzę w najbliższym sąsiedztwie parkomatu, więc nie płacę, a tu siurpryza, gdy wracam do samochodu po dokonaniu zakupów w pobliskim sklepie. A może ZIKITowi poprzez dezinformację chodzi o zwiększenie dochodów?

Włodzimierz

 

Chcesz się podzielić jakąś informacją? Zobaczyłeś coś ciekawego dotyczącego Krakowa, Małopolski i mieszkańców naszego regionu? Tu możesz skorzystać z naszego formularza

Czekamy też na wiadomości na nr 500 202 323 i 4080

 

0%
0%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 1

bez Radny

Środa, 4 lipca 2018, 09:42

trzeba wróci do stref A B C i nie generować sztucznych dochodów w strefach wiadomych tylko dla ZIKiTu P1 do P11 albo jeszcze więcej P z cyferkami za każdym rogiem - kompletna nieczytelność i nabijanie wjeżdżających, ba można zrobić strefy np. do P 55 - matematyka wytrzyma tylko po co to komu.

Odpowiedz