Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wrześniowa Marka Radia Kraków

W magazynie Koło kultury wybieramy wrześniową Markę RK. Wśród faworytów nowa siedziba Cricoteki i wystawa drzeworytów w Muzeum Etnograficznym. Ale szansę mają także spektakle w Operze Krakowskiej i Teatrze Groteska. Obrady radiowego jury - we wtorek po 21.00.

Cricoteka ma już nową siedzibę
%gallery_33848%

 

Niekwestionowanym faworytem do nagrody jest nowa siedziba Cricoteki - nowy, ważny punkt na kulturalnej mapie miasta.

Nowoczesna bryła, dla niektórych aż za bardzo, pokazywać będzie stałą kolekcję teatralnych obiektów Kantora oraz wystawy sztuki współczesnej. Co ciekawe, twórczość samego Kantora, zapewne wbrew jego intencjom, stała się dziś przedmiotem muzealnego podziwu. Interesująca, choć niełatwa w odbiorze wystawa sztuki współczesnej "Nic dwa razy" budzi raczej wątpliwości i niezrozumienie wśród publiczności. Przed Cricoteką - duże wyzwania.

Klątwa, zdjęcia z próby, fot. Tomek Michalczewski

Wydarzeniem września jest także (szkoda, że tak słabo nagłośniony w Muzeum Etnograficznym), pokaz ludowych drzeworytów ze zbiorów Zakładu Ossolińskich, dziś Biblioteki Stefanyka we Lwowie.

Kolekcja powstała w pierwszych dekadach XIX wieku, w okresie, kiedy działali jeszcze ostatni wiejscy drzeworytnicy. Odbitki nigdy nie były eksponowane, ani w całości publikowane, zaś od lat czterdziestych XX wieku, dostęp do nich nie był możliwy. To wspaniałe dzieła ludowej sztuki - proste, często naiwne, oddające żarliwy klimat wiejskiej pobożności.

%gallery_25819%
Premiera Mefistofelesa w Operze

Mamy za sobą pierwsze premiery nowego sezonu w krakowskich teatrach.

"Sabat dobrych rodzin" - to trzeci odcinek serialu teatralnego "Klątwa" Moniki Strzepki i Pawła Demirskiego, niestety najsłabszy z dotychczasowych. Wyraziste dotąd postaci bledną, a wątki się rozłażą - jakby realizatorom zupełnie zabrakło już pomysłów. Fajerwerkowe motywy z pierwszych części, jak zagłada polskiego parlamentu czy zstąpienie Chrystusa, właściwie zarzucono, a okultystyczna niespodzianka w postaci tytułowego sabatu, okazała się być ględzącym zgromadzeniem, kontrapunktowanym wrzaskami i kilkoma zużytymi grepsami. Rozczarowanie.

%gallery_34317%
Przemiany - Teatr Groteska

Wątki demoniczne intrygująco zapowiadały się także w "Mefistofelesie" - premierze w Operze Krakowskiej.

Mało znana opera, której autorem jest Arrigo Boito, raczej nie zdetronizuje jednak słynnego dzieła Gounoda na ten sam temat, a krakowska inscenizacja raczej nie wejdzie do historii teatru. Niby nie ma się czego czepiać - jest interesująca partytura, zrealizowana przez Tomasza Tokarczyka z wyczuciem dramatyzmu, są wzruszająca partie prawie 100-osobowego chóru, ciekawe kostiumy zaprojektowane przez jedną z najciekawszych polskich kreatorek mody Joannę Klimas. Całość jednak niebezpiecznie przypomina wiele innych, realizowanych tu i tam przedstawień. Wciąż miałam wrażenie, że gdzieś już to widziałam. Spektakl Tomasza Koniny, niby szlachetnie ascetyczny, niby oszczędny w środkach, zdradza w gruncie rzeczy brak pomysłu na organizację przestrzeni, niedostatek interpretacji, brak interesjących reżyserskich rozstrzygnięć. A do tego jest naiwnie ilustracyjny i dosłowny, co czyni go raczej komicznym w miejscach zdecydowanie nie do śmiechu. Chyba nie o to chodziło?

%gallery_34191%

Najciekawsza z wrześniowych premier to zdecydowanie "Przemiany" w Teatrze Groteska.

Jedyny w Krakowie z prawdziwego zdarzenia teatr formy stawia tym razem na spektakl taneczny. Doskonała idea! Fani współczesnego tańca przyzwyczaili się do niszowej obecności tego gatunku na krakowskich scanch - najczęściej w domach kultury czy w przestrzeniach alternatywnych. Groteska zaprosiła do współpracy brytyjską choreografkę Caroline Finn, która zaproponowała ciekawą, pełną ekspresji współczesną choreografię. Językiem ruchu Finn opowiada prostą historię o narodzinach i śmierci, a także o wiecznym imperatywie odradzania się ( tytułowych przemian) wobec przeciwności losu. To wielka przyjemność widzieć współczesny taniec na jednej z głównych miejskich scen, w profesjonalnym wykonaniu, na naprawdę niezłym poziomie. Niestety taniec to nie jedyna w "Przemianach" forma ekspresji - jakby twórcy nie uwierzyli w jego siłę przekazu. W oprawie plastycznej spektaklu natrętnie narzucają się nam odwołania do malarstwa, od Breughla po Beksińskiego. Na transparentnym ekranie majaczą projekcje: zalewane krwawymi plamai przemarsze wojsk, latające po nieboskłonach ptaki, połyskujące na tafli wodnej fale...Grzmi muzyka, która ani przez moment nie jest dyskretna. Za wiele tu literatury, za wiele symbolicznych znaczeń. Krucha historia opowiedziana językiem tańca grzeźnie w przypisach i popisach erudycji.

Nasze nominacje:


- inauguracja nowej siedziby Cricoteki
„Spotkanie. Drzeworyty ludowe z kolekcji Józefa Gwalberta Pawlikowskiego zachowanej we Lwowie”, Muzeum Etnograficzne w Krakowie,
- "No pain, no game", Bunkier Sztuki
- "Mefistofeles" w Operze Krakowskiej, reż. Tomasz Konina
- "Sabat dobrych rodzin" w Łaźni Nowej - reż. Monika Strzępka
- "Przemiana" w Grotesce - reż. Adolf Weltzschek

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kiedy poznamy prawdę o wykorzystywaniu seksualnym w polskim Kościele?

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR