|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

W radiowej bibliotece "Dom z witrażem" Żanny Słoniowskiej

Fragmentów książki będziemy słuchać od 23 lutego w interpretacji autorki. Godzina 11.45 (powtórka 22.50).

Fot. Wojciech Gruszka

Powieść Żanny Słoniowskiej wygrała konkurs wydawnictwa Znak. Teraz, po kilku miesiącach wyczekiwania, czytelnicy nareszcie mogą się zmierzyć z prozą ukraińskiej pisarki. Ona sama pytana, czy jest Polką, czy Ukrainką podkreśla, że nie ma to znaczenia. „Jestem z tych dwóch krajów”, powtarza kilkakrotnie w rozmowie z Radiem Kraków. W rozgłośni jest zresztą znana, ma za sobą epizod współpracy z audycją Kermesz, ukazującą się w niedzielne wieczory a skierowaną do mniejszości ukraińskiej i łemkowskiej w Polsce. Z językiem też nie jest łatwo. „Jestem trójjęzyczna” – mówi Żanna Słoniowska, „tak samo ważny jest dla mnie ukraiński, polski, jak i rosyjski, w którym dorastałam”.

Lwów, który nam pokazuje w książce „Dom z wirażem”, też nie jest oczywisty. To nie miasto zabytków, o których chce pamiętać każdy Polak. To miasto ojczyzna, miasto świadek historii, miasto najważniejsze miejsce dla ludzi z nim związanych. Symbolem jest tytułowy dom z witrażem, świadek wydarzeń historycznych  i miejsce osobistych losów bohaterów książki. Jak opowiada Żanna Słoniowska, ten dom naprawdę istnieje, a paradoksem jest to, że witraż zniknął w momencie, kiedy jej książka trafiła do drukarni.

Kiedy zaczynała pisać swoją opowieść sięgającą w historię Ukrainy, ale koncentrującą się przede wszystkim na wydarzeniach z końcówki lat osiemdziesiątych, nie spodziewała się, że w rytm pisania wtargną wydarzenia najbardziej aktualne. Nieoczekiwanie fikcja zderzyła się z bolesną rzeczywistością.


Jarosław Czechowicz, autor literackiego bloga „Krytycznym okiem” i juror konkursu Znaku „To się musi powieść” pisze:  "Dom z witrażem" to bolesna opowieść o Ukrainie, gdzie żyją ze sobą w trudnej symbiozie narody, przekonania, wątpliwości, różne formy buntu i niewyrażalny smutek do pary z rozczarowaniami. Historia Lwowa, historia kobiet w czterech pokoleniach, odważne kroki i oznaki konformizmu. Wybory, dla których nie ma uzasadnienia i decyzje śmiałe, od jakich nie ma już odwrotu.


Posłuchaj fragmentów książki w interpretacji autorki:

 

 

Odcinek 1

Odcinek 2

Odcinek 3

 

Barbara Gwryluk, jgk

80%
20%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 2

Tark

Sobota, 7 marca 2015, 13:50

Ten wymuszony akcent... Pseudointeligentne zdania. Od razu musiałem wyłączyć radio. Niestety, ale nie dało się tego słuchać.

Odpowiedz

skorp

Piątek, 6 marca 2015, 16:24

Całe szczęście już koniec. Czytanie przez autorkę spowodowało to, że ciężko ją było w ogóle zrozumieć. Po za tym nie widziałem w niej żadnej myśli przewodniej czy ciekawego wątku. Niewiele wnoszący potok nudnych słów. Czekam teraz na coś równie ciekawego co "Genialni". Fantastyczna książka.

Odpowiedz