Wtorek, 3 lis 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

NIE dla zamknięcia ulicy Czerwonych Klonów w Tarnowie. Podpisz petycję!

Zapowiadane na poniedziałek 6 października zamknięcie przejazdu pod wiaduktem na ulicy Czerwonych Klonów w Tarnowie odetnie kierowcom jeden z głównych dojazdów do Mościc i najważniejszego pracodawcy w całym regionie, czyli Grupy Azoty. Zaproponowane objazdy przez ulicę Zbylitowską i przejazd kolejowy, który jest zamykany kilkadziesiąt razy dziennie, jest niewystarczającym rozwiązaniem ogromnych kłopotów, jakie czekają mieszkańców i kierowców nawet przez rok. Taki objazd miałby sens, gdyby najpierw na ulicy Zbylitowskiej wybudowano planowany przez PLK PLK wiadukt drogowy na torami kolejowymi.

Dlatego Radio Kraków w imieniu zmęczonych kolejowymi remontami mieszkańców oraz kierowców apeluje o przesunięcie rozpoczęcia prac na ulicy Czerwonych Klonów do momentu wypracowania lepszego rozwiązania przejazdu przez linię kolejową do Mościc.

PODPISZ PETYCJĘ

Zobacz: PKP PLK odpowiada na petycję Radia Kraków

Przypominamy, że wykonawca kolejowych prac podobnie chciał zrobić z przejazdem pod wiaduktem na ulicy Krakowskiej w centrum miasta. Tam udało się tego uniknąć. Mieszkańców nie przekonuje argument, że przejazd pod tamtym wiaduktem jest szeroki na cztery pasy, dlatego dało się tak zorganizować prace, żeby uniknąć całkowitego zamykania przejazdu w tym miejscu. Wykonawca przecież musiał o tym wiedzieć od początku. Jednak dążył do blokady głównego zachodniego wjazdu do centrum miasta.

Podobnie przecież wykonawca kolejowych prac chciał na prawie rok zamykać przejazd pod wiaduktem w Brzesku na drodze łączącej Małopolskę z województwem świętokrzyskim, a także przejazd kolejowy w Bochni na trasie z autostrady. W obu trudnych przypadkach samorządowcom udało się wynegocjować dużo lepsze rozwiązania.

Dlaczego nie można tego zrobić w Tarnowie, do którego już teraz wjazd od północy skutecznie utrudnia remont wiaduktu na ulicy Tuchowskiej i uciążliwy objazd właśnie przez osiedlową drogę i przejazd kolejowy. A to dopiero początek kolejowych problemów. Dlaczego to mieszkańcy stojąc w korkach mają cierpieć za ogromne opóźnienia modernizacji linii E30 z Krakowa do Rzeszowa oraz wiaduktów na terenie Tarnowa?

Cieszymy się, że PKP PLK zauważyło wreszcie, ze może pomóc kierowcom i chce jeszcze w tym tygodniu otworzyć dla samochodów osobowych przejazd pod wiaduktem na ulicy Warsztatowej: czyli popularny skrót do ulicy Krakowskiej i wyjazdu z miasta na zachód. W przypadku zamknięcia przejazdu pod wiaduktem na ulicy Czerwonych Klonów będzie to jednak kiepskie pocieszenie dla kierowców, bo tylko w niewielkim stopniu pomoże zakorkowanym Mościcom.

Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Bez zmian w Krakowskim Holdingu Komunalnym. Zaskakująca decyzja nowej rady nadzorczej

    Jan Pająk, Ola Sobczak

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówŁukasz Gibała rezygnuje z pełnomocników. Kolejne zmiany w magistracie

    Natalia Ertman, Maciej Skowronek

  • Łukasz Gibała wprowadza kolejne zmiany w krakowskim magistracie. Nowe szefowe dwóch wydziałów

    Radio Kraków

  • Pod kaplicą spoczywa niemal cały ród Sanguszków. Dziś można zajrzeć do krypty

    Jakub Sajdak

  • Tych Małopolan pożegnaliśmy w ostatnim roku. Pozostawili po sobie niezwykłe historie

    Justyna Nowicka, Marzena Florkowska, Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz, Ola Sobczak, Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Koniec utrudnień po kolizji trzech pojazdów na A4 pod Krakowem

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Mimo protestów mieszkańców koparki wjechały do Bronowic. UKEN buduje strzelnice

  • News Radia Kraków
    News Radia Kraków

    Proboszcz z Grojca z nowym zakazem. Kolejna odsłona sporu wiernych z kurią

  • Zdewastowany pomnik ratowników TOPR niedaleko Krupówek. Czy uda się uratować pierwszą rzeźbę autorstwa Władysława Hasiora?

  • Smyczki z Hollywood – Grupa MoCarta zaprasza do Ośrodka Ruczaj

  • Oblicza współczesnej męskości

  • Kolejne małopolskie wsie przeciwko polderom nad Wisłą. „Nie godzimy się na to”