|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Zapisy najstarszych kolęd znajdują się u benedyktynek w Staniątkach k. Niepołomic

Zapisy najstarszych polskich kolęd przechowywane są w klasztorze benedyktynek w Staniątkach koło Niepołomic. Z inicjatywy sióstr powstał przed 6 laty projekt rewaloryzacji i adaptacji zabytkowych obiektów na muzeum, bibliotekę i czytelnię.

Księgozbiór s. benedyktynek. fot. M. Lasyk

"Wyjątkowo cenne są kancjonały, które powstawały w klasztorze, a zachowało się ich aż 15. Są bardzo ozdobne, częstokroć iluminowane, a najstarsze z nich pochodzą z wieku XVI. Jest tam m.in około 490 pieśni, wśród których spora część to są właśnie tzw. "kolędy staniąteckie". Wskazuje to na bardzo bogate tradycje muzyczne - w dawnych wiekach siostry zatrudniały własną kapelę, organistów i nauczycieli śpiewu" - powiedział PAP dyrektor Biblioteki Kraków, dr Stanisław Dziedzic.

Tematyka i charakter kolęd jest bardzo zróżnicowana – obok bardzo dostojnych są i skoczne, o charakterze tanecznym i ludowym.

"Od lat wykonuję te kolędy i pastorałki wraz z chórem Organum - są tam prawdziwe perełki, jak choćby kolędy: +Nuż my dziś Krześcijanie+, +O zarzo zawdy jasna+, +Christus sie nam narodzieł+" - powiedział PAP dyrygent Akademickiego Chóru Organum, Bogusław Grzybek. "Jest tam też najstarsza kolęda noworoczna z roku 1525, którą nazywam +pastorale staniąteckie+. To najcenniejszy tego typu zbiór muzykaliów w Polsce" - dodał.

Jak podkreślił Grzybek "klasztor miał w średniowieczu bogate międzynarodowe kontakty, m.in. z klasztorem macierzystym na Monte Casino i dlatego w wielu kolędach występują tzw. makaronizmy, czyli polsko-łacińsko-włoskie teksty".

"Staniątki, to prawdziwy skarbiec kultury - sam kościół to przepiękna, wczesnogotycka świątynia trzynawowa z halą filarową z XIII wieku, zachowanymi gotyckimi sklepieniami oraz więźbą dachową z XIV wieku" - powiedział PAP historyk sztuki z Instytutu Sztuki PAN, dr hab. Andrzej Włodarek. "A same zbiory archiwalne to +8 cud świata+, bo są to rzeczy niepowtarzalne, które nigdzie nie zachowały się w takiej ilości" - podkreślił.

W archiwum dokumentów są m.in. średniowieczne dokumenty pergaminowe - bulle papieskie i przywileje królewskie. "Najcenniejszy jest chyba zbiór muzyczny, kryjący m.in iluminowany antyfonarz z roku 1535 i kufer ze starodrukami i nutami utworów muzycznych wysokiej klasy" - wyjaśnił Włodarek. "Osobną część zbiorów stanowi biblioteka, z ogromną ilością starodruków i książek. W klasztorze kultywowano muzykę, malarstwo, rzeźbę a także rzemiosło artystyczne; są tam licznie zachowane szaty liturgiczne i koronki, inkrustowane złotem" - podsumował historyk.

W 2017 r. Zarząd Województwa Małopolskiego przyznał siostrom benedyktynkom 7 mln zł na realizację unijnego projektu "Wirydarze dziedzictwa benedyktyńskiego", pod warunkiem zebrania przez siostry do końca 2017 r. "wkładu własnego" w wysokości 3 mln zł. Przed Bożym Narodzeniem Zarząd Województwa Małopolskiego zgodził się - w drodze wyjątku - przedłużyć termin zebrania tej sumy o 5 miesięcy; do maja 2018 r.

"Wiele osób wstawiało się za nami u Marszałka Małopolskiego o przedłużenie tego terminu - m.in. arcybiskup Marek Jędraszewski. Zaangażowanie tak wielu ludzi w pomoc dla nas, było dla mnie bardzo miłym zaskoczeniem. Ofiary wpływają nadal z całej Polski, bo akcja nie jest zakończona" - powiedziała PAP ksieni Opactwa Św. Wojciecha w Staniątkach, matka Stefania Polkowska.

Program "Wirydarze dziedzictwa benedyktyńskiego" pozwoli na zabezpieczenie, zakonserwowanie i wyeksponowanie cennych zbiorów benedyktynek oraz na prowadzenie badań nad całością skarbów staniąteckich - klasztor posiada kilkanaście tysięcy woluminów, w większości jeszcze nieskatalogowanych i nieprzebadanych.

Staniątki, to najstarszy zakon żeński w Polsce, funkcjonujący nieprzerwanie od 800 lat, który już na samym początku był dobrze uposażony – fundatorzy dali siostrom 120 wsi, co pozwoliło na utrzymanie przez wieki wysokiego poziomu życia i kultury. W XIX w. benedyktynki uniknęły kasacji, dzięki prowadzonej od XVI w. szkole (zlikwidowanej przez władze PRL w 1953 r.). Zakonnice odbierały staranne wychowanie, a większość pochodziła z domów szlacheckich. Obecnie mieszka w Staniątkach 14 mniszek.

 

PAP/bp

86%
14%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 1

Elżbieta

Piątek, 12 stycznia 2018, 22:30

Diabeł tkwi w szczegółach...nawet w klasztorze, ratujcie stare zapiski, przypomnijcie stare dobre melodie, kolędy, style. Czas żeby klasztory na nowo odkryto, muzycznie, historycznie, artystycznie. Do dzieła ! Kochane siostry otwórzcie wrota, dla naukowców kobiet, studentek. Konserwacja zabytków w Krakowie wysokim poziomem stoi !!! I karpie też się zje i dżemiki też.

Odpowiedz