|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Kompresja dźwięku i tajemnicze kodeki

Format DAB+ posługuje się m.in. kodekiem HE-AAC v2 (High Efficiency Advanced Audio Coding). Możemy też spotkać oznaczenia AAC+ albo aacPlus. Kompresja to nic innego jak upchnięcie, jak największej ilości danych w określonej jednostce czasu. Ten parametr oznaczamy bps albo b/s. Danych w jednostce czasu (najczęściej w sekundzie), ubija się coraz więcej. Spotykamy więc także zapis kb/s (kilobitów na sekundę) a w przypadku obrazu zobaczymy nawet i Mb/s (megabity na sekundę - nie mylić z MEGABAJTY). To tylko początek wiedzy tajemnej, którą trudno pojąć w pełni, by władać czasem i przestrzenią cyfrową.

W typowych warunkach uważa się jakość 128kb/s za wystarczającą, aby muzyka płynąca z radioodbiornika, satysfakcjonowała prawie wszystkich. Należy się jednak spodziewać, że będzie ona malała w przypadku innych przesyłanych treści. Słowo, potrzebuje mniej danych cyfrowych je opisujących, więc może się okazać, że takie dane będą do nas wysyłane z jakością o połowę niższą, czyli 64kb/s.

Miłośnicy plików mp3 zapewne znają te parametry z małego okienka popularnego Winampa. Ten format pod pewnymi względami przypomina format AAC+. W każdym z przypadków mówimy o kompresji stratnej. Twórcy takich formatów, doszli do wniosku, że pewnych częstotliwości przeważnie i tak nie słyszymy, dlatego dane je opisująca są nam zbędne. W pewnym sensie jesteśmy więc okradani z jakości muzyki, która do nas dociera. Najbardziej cierpią w takim przypadku instrumenty takie jak perkusja i skrzypce. To one grają w najszerszym zakresie częstotliwości, które przypomnę, są częściowo usuwane. Muzyka klasyczna, jazz, źle zniosą silną kompresję stratną. W ten sposób jest jednak łatwiej przesłać dane, których jest mniej, zachowując pozory pełnego przekazu. Oszustwo jest jednak całkiem udane!. Po pierwsze, w dzisiejszych czasach ze świeczkąszukać rozgłośni grającej muzykę z płyt kompaktowych. Oznacza to, że już na wejściu dostajemy skompresowany plik mp3. Doszukiwanie się więc częstotliwości w pasmach analogowych lub cyfrowych, których NIE MA, jest błędem.

Po drugie, radio stało się towarzyszem podczas codziennych obowiązków. Słuchamy go w samochodzie, pracy. Zwykle jest to środowisko nieprzyjazne akustycznie w którym nie zastanawiamy się czego brak piosence, słuchanej od 5 lub 15 lat. Jeśli chcemy jednak usłyszeć różnice, to posłuchajmy piosenki w radiu a potem z płyty CD w domowym zaciszu wpatrzeni w kolumny głośnikowe. Jak często słuchamy tak radia?

Po trzecie, w DAB+ odpada szum, zanikający sygnał podczas jazdy, dochodzą dodatkowe treści oraz „ekologiczność” tego rozwiązania ze względu na niższe koszty nadawania i tańsze pokrycie takiego samego lub większego obszaru. Sąsiednie stacje przestają się zakłócać. No i w końcu, wzrasta element konkurencyjności na rynku nadawców. Słuchacz stanie się „cenniejszy” i będzie trzeba walczyć o niego jeszcze bardziej. Wierzę, że damy radę ;-)


Paweł Sołtysik - Radio Kraków

88%
12%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 20

Piątek, 13 lipca 2018, 08:24

@koń-leser

Gdybyś coś wiedział o technologii cyfrowej to byś tak nie pisał. Ta magia winylu jest tylko w ludzkich umysłach. Odtwarzanie winylu ma pełno wad, min: zaszumienie, mała dynamika zazwyczaj 35-45 dB, do tego sygnał jest modulowany przez krzywą RIAA.

Odpowiedz

koń-leser

Poniedziałek, 29 sierpnia 2016, 20:01

@koń-eser

Dzisiejsze płyty vinylowe to już nie takie same płyty jak sprzed epoki CD. Kiedyś płyty vinylowe produkowane były w całości techniką analogową. Teraz materiałem wejściowym jest najczęściej CD czyli po przejściach przez kodeki A/C C/A niewiadomego sortu. Tak że ogólnie - cyfrowa kicha, zamiast oczekiwanego analogu.

Odpowiedz

Mody

Czwartek, 28 lipca 2016, 12:28

Na dzień dzisiejszy niestety jakość w Dab+ jest fatalna brak przede wszystkim tonów wysokich to główny problem, nawet przy czystym AAC 128kbps np.PR Dwójka gra gorzej niż na fm więc bitrate musi być podniesiony inaczej nic z tego nie bedzie.

Odpowiedz

elkonrado

Niedziela, 3 lipca 2016, 16:34

mija czas, a DAB+ jest tak samo egzotyczny i mało popularny jak był, nawet nie wiem czy nie mniej... ludzie słuchają tego i dają sobie spokój z inwestowaniem , bo nie ma sensu.... stare poczciwe FM choć czasem nie odporne na zakłócenia ma o niebo lepszy zasięg oraz zapewnia o dziwo lepszą jakość, ponieważ skonstruowanie dobrej sekcji przetwornika cyfrowo-analogowego jest trudne i kosztowne, a w radiach FM po prostu nie jest taki konieczny. Nie samymi bitami żyje człowiek - parametry odwzorowania dźwięku w zapisie czy przekazie nie odzwierciedlają subiektywnej ale po części i obiektywnej estetyki wrażeń słuchacza , dla którego tanie i często stare radio FM po prostu będzie działało lepiej niż pozornie nowoczesne i pozornie bo tylko w teorii lepsze DAB+. Dlaczego pozornie lepsze ? bo do odbiorników DAB+ wstawiane są jedne i te same układy scalone dosłownie 2-3 producentów , a żaden z tych układów nie ma ani dobrego wbudowanego konwertera cyfrowo analogowego, ani rozsądnego poziomu zniekształceń harmonicznych - chińska tandeta z targu ma ok 10 % THD i to wyraźnie słychać że aż uszy bolą , telefon komórkowy nawet do 20% THD i podobnie razi , przeciętna miniwieża 0.5 - 3 % , a odbiorniki w technologii DAB+ zazwyczaj ok 1 % , bardzo drogie mają ok 0.1% . Tymczasem w tradycyjnej technologii FM można za nieduże pieniądze kupić odbiornik o zniekształceniach poniżej 0.001% THD i cieszyć się radiową jakością w pełni - choć nie jest to oczywiście płyta winylowa, ani nawet CD, to w przeliczeniu na złotówki inwestycja się po prostu bardziej opłaca i uszy mniej bolą. Dobry odbiornik FM jeszcze przez wiele lat będzie deklasował jakościowo podobny w cenie odbiornik cyfrowy, mało tego - prawdopodobnie DAB+ zostanie zastąpiony innym standardem nim zdąży się upowszechnić, a standard FM będzie żył dalej o ile nie zostanie sztucznie dobity, albo uznany przez UE za rybę.

Odpowiedz

MP

Niedziela, 30 sierpnia 2015, 11:15

@Andrzej Byrt

Mieszkam obok Krakowskiej Huty. Zakłócenia na wszystkich zakresach analogowych to upiorna codzienność (na FM nieco mniej lecz i tak za dużo dla muzyki klasycznej). W tej sytuacji DAB+ to błogosławieństwo bo osiewane są te zakłócenia.

Odpowiedz

Jacek

Piątek, 16 stycznia 2015, 09:20

Słucham Was w Bochni i słychać was ŚWIETNIE!!!

Odpowiedz

B

Środa, 7 stycznia 2015, 16:05

@Podatnik

Bitrate CD-Audio wynosi dokładnie 1,411kbps (44.1kHz *16bit (stereo) czyli 44100*16*2 = 1 411 200 bps)

Odpowiedz

Barti

Środa, 7 stycznia 2015, 16:04

Akurat algorytm AAC+ jest dużo "sprawniejszy" niż przywoływany tutaj MP3 (najpopularniejszy - LAME) - bitrate to nie wszystko. AAC+ 128kb/s spokojnie można porównać z MP3 192kb/s albo nawet 224kb/s. 64kb/s ACC+ brzmi jak ~128kb/s "mp3" - spokojnie wystarczy do zakodowania głosu. Pytanie jeszcze jaki sampling? 44.1kHz? Może więcej? Mniej - to już gorzej... @Podatnik Wyjaśniam, bo faktycznie Pan nie rozumie. Bitrate CD-Audio wynosi dokładnie 1,411kbps (44.1kHz *16bit (stereo) czyli 44100*16*2 = 1 411 200 bps)

Odpowiedz

centuś

Środa, 7 stycznia 2015, 15:22

Obawiam się, że niewielu będzie tego słuchało. Oferta odbiorników DAB+ jest niezwykle uboga. Dominują stosunkowo drogie radyjka "hotelowe", z których dźwięk i tak nie będzie lepszy niż z FM. Nieliczne modele wyższej klasy mają ceny poza granicą zdrowego rozsądku, uwzględniając jakość nadawanego materiału. Ja się niestety pospieszyłem i kupiłem kilka lat temu tuner DAB (nie DAB+) i profitów nowości konsumować nie będę.

Odpowiedz

Podatnik

Środa, 7 stycznia 2015, 13:44

Ja jednak poproszę o wytłumaczenie jeszcze raz, bo czegoś nie rozumiem. Po co robimy kompresje w dodatku stratną skoro standart CD to 2^16 = 65536 bps czyli 64kb/s to po co kompresować, stratnie aby przesyła 128 kbps ?

Odpowiedz

Maciek

Poniedziałek, 5 stycznia 2015, 21:30

Specjaliści co się podniecają cyfrowym radiem. Ja taki sygnał mam z kablówki już od dawna. Kiedyś radio ledwie szumiało na falach długich i było dobrze. Informacje trochę powierzchowne, ale to faktycznie temat bez końca. Przerabialiśmy to na AGHu przez cały semestr i dalej nikt nic z tego nie wiedział. To temat dla specjalistów. Radio się włącza i gra. Tak czy inaczej. Apropos. O kompresji stratnej jest też tutaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/Kompresja_stratna Nie wiem jak ktoś może pisać o wysokim sprzęcie audio za duże pieniadzę do słuchania radia. Radio od lat puszcza Wam pliki mp3 naiwniaki. W dodatku to pasmo akustyczne o szerokości 15kHz. CD to 20 kHz. To duża różnica audiofile z FM.u

Odpowiedz

Jacek

Poniedziałek, 5 stycznia 2015, 21:11

@Krakus - no jak jest więcej stacji, to szansa na zarobienia kasy przez każdą z nich jest mniejsza, więc to akurat w interesie rozgłośni chyba nie jest, co ?

Odpowiedz

Krzysztof Miśkowicz

Poniedziałek, 5 stycznia 2015, 20:17

Gratuluje panu Pawłowi Sołtysikowi ciekawego artykułu na temat kodeków i tym podobnych spraw technicznych. Myślę że te informacje bardzo mogłyby się przydać potencjalnym odbiorcom technologii DAB+. Oby więcej takich ciekawych wpisów dotyczących cyfrowego radia. Przechodząc jednak do sedna sprawy to na podstawie bitrate stacji można wywnioskować jakie są zapotrzebowania stacji w tym zakresie i tak stacje mówione (pokroju Polskiego Radia 24) zbytnio dużo bitrate'u nie potrzebują - stąd jadą na mocy porównywalnej do dzwonka na telefon. Stacje ogólne pokroju Radia Kraków są tak pomiędzy słowem a muzyką co odnosi się też do mocy która wynosi od 104 do 112 kb/s. To o czym wspomniał pan Paweł w swoim artykule z kolei jest prostym wytłumaczeniem dlaczego PR2 ma najwięksy bitrate w całym multipleksie. Radiowa "Dwójka" jest stacją z muzyką klasyczną dlatego też potrzebuje tyle przepustowości. Z drugiej strony Polskie Radio ma w planie jeszcze co najmniej 3 rozgłośnie a i Radio Kraków chce jeszcze jedną uruchomić - stąd też nie należy się zbytnio rozpędzać z bitrate bo przez to nowsze stacje mogą nie znaleźć "miejsca" dla siebie a jak już ono będzi to niestety nie wystarczającej jakości. Dlatego też rozumiem Polskie Radio że postanowiło zastosować takie a nie inne parametry sygnału.

Odpowiedz

krakus

Poniedziałek, 5 stycznia 2015, 20:02

Jak kapitalizm to kapitalizm, nie o jakość chodzi tylko o kasę z reklamy więc im więcej stacji tym lepiej, dlatego jak ktoś chce jakość, to albo płyty CD albo pliki flac, w radiu nie ma czego szukać .

Odpowiedz

Sluchacz

Poniedziałek, 5 stycznia 2015, 19:30

@Jagoda

Pani Jagodo są to rownież osoby które kochają radio i zainwestowały w to hobby kawał kasy. Po wejściu Dab oczekiwały czegoś więcej niż tylko treści multimedialne- przede wszystkim dobrego odbioru, jeszcze lepszej jakości dźwięku niż na FM (szersze pasmo przenoszenia przy maksymalnie niskiej kompresji). O ile wdrożenie tv cyfrowej dawało coś więcej bo kilkanaście kanałow tv które nie były osiągalne poza aglomeracjami, to radio Dab ma być zamiast. Jak to w populacji są osoby które i z dźwięku z byle radia kuchennego bedą zadowolone. Jednakże przy takiej jakości wyglada dla dużej grupy niepokojąco. Na szczęście to początki i jeśli nawet nie wzrost bitrate poprzez Dab to może Radio Kraków uruchomi stream z kodekiem heaac320kbps poprzez własna www i zostanie pionierem w stosunku do polskiego radia i innych stacji komercyjnych...

Odpowiedz

Jagoda

Poniedziałek, 5 stycznia 2015, 19:09

Jeśli można słuchać i na FMie i DABie to skąd te wszystkie marudy się wzięły? Nuda w życiu ? Ja mieszkam w Krakowie a takie cyfrowe radio dostałam w grudniu i nawet nie wiedziałam że jest tez cyfrowe. Jak chce to słucham FM lub DABowo i nie piszę z tego powodu postów. To jest takie proste jak schemat cepa. W obu przypadkach słychać dobrze. Po co tyle na ten temat wiedzieć?

Odpowiedz

Olo

Poniedziałek, 5 stycznia 2015, 18:56

@Andrzej Byrt no ale tu jest właśnie wprost napisane, że to nie jest idealne rozwiązanie lecz mające liczne plusy. Jednocześnie DAB stał się alternatywą dla FM a nie zamiennikiem. Własciwie to filmy VOD udostępniane przez kablówkę też są totalnie kompresowane (stratnie) ale i tak otrzymana jakosć jest wystarczająca.

Odpowiedz

Sluchacz

Poniedziałek, 5 stycznia 2015, 18:54

Panie Pawle- czy o puszczaniu muzyki z mp3 mówi Pan rownież w imieniu Radia Kraków? A co z muzyka graną na żywo ze studia - ona rownież dostaje kompresorem po głowie i tak jest wysyłana na Choragwice a pózniej do ludzi? A teraz dodatkowo jeszcze upychamy ja w heaac i mówimy ze i tak kompresujemy wiec co za różnica czy bardziej czy mniej i tak słuchacie nas byle gdzie i na byle czym... Ja akurat słucham w domu na średniej klasy sprzęcie, zwłaszcza koncerty fajnych zespołów, które Państwo promujecie i poczułem się lekko zniesmaczony Pana tekstem. Pozdrawiam

Odpowiedz

koń-eser

Poniedziałek, 5 stycznia 2015, 18:20

DAB+.... moze jestem starej daty... ale.. wole zespol DAB /muzyczny/ sluchany na "zabytkowym" z rozmyslem nabytym radiu AMATOR 2 w zestawie z jego oryginalnymi kolumnami glosnikowymi... identyczne radio wybral sobie moj syn -lat 30-jako super prezent na imieniny... a jak widac i slychac ... WINYLOWE plyty wracaja i sprzedaja sie dobrze - ludzie naprawde nie potrzebuja super JAKOSCI TECHNICZNEJ - potrzebuja tylko DOBREJ MUZYKI /presley-Cole-Sinatra-Niemen-i te wszystkie NOWE -ale MUZYCZNE rzeczy.. wiec zrobcie sobie "OFF-ROAD" kanal dla wszelkich odpadow typu D.Podsiadlo, G.Kulka, i podobnych, a stara dobra muze PROSSZZEE zostawcie "w analogu.. .. prosze was Ja "KON-ESER" - to taki kon co lubi sluchac dobrej muzy

Odpowiedz

Andrzej Byrt

Poniedziałek, 5 stycznia 2015, 18:14

ale z tego tekstu nic nie wynika, skoro w DAB+ ma nie obcinać jakości muzyki to bitrate powinien być jeszcze wyższy, a jest niższy niż w mp3, Dwója ze względu na klasykę ma nieco wyższy bitrate ale i tak niski, DAB+ przy takich parametrach to lekka ściema

Odpowiedz