|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Krakowskie neony. Sentymentalne pamiątki powracają

Przed hejnałem: Krakowskie neony. Sentymentalne pamiątki powracają

Posłuchaj rozmowy z gośćmi

Neon sklepu Świat dziecka w Nowej Hucie, fot. Muzeum Historyczne Miasta Krakowa

Cukiernia Markiza, motel Krak, restauracja Jubilatka, bar Smok, hotel Polonia. Neony z tych miejsc cały czas są w pamięci krakowian. Po kilkudziesięciu latach zainteresowanie nimi powraca.

W Warszawie powstało Muzeum Neonów, m.in. we Wrocławiu i w Katowicach działają organizacje, które starają się o ich remonty, neony są tematem dwóch wydanych albumów autorstwa Ilony Karwińskiej. W wielu miastach remontuje się te, które pamiętają PRL. Remontowane są jako sentymentalne pamiątki minionej epoki i nowe symbole miast również w Krakowie.



Świecą dzięki wyładowaniom elektrycznym w oparach metali. Neony. Te, które znamy dzisiaj opracował w 1910 r. Francuz Georges Claude. W latach 30. pisał już o nich Julian Tuwim. Od lat 60. do 80. przeżywały swój złoty okres, a na ich produkcję mogło się czekać 3 lata. Stare neony z sentymentem wracają do łask. 27 maja Sylwia Paszkowska rozmawiała o tych krakowskich. Gośćmi programu „Przed hejnałem” byli: dr Wojciech Szymański, kurator wystaw i historyk sztuki z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, Artur Michałowski z klubu Forum Przestrzenie i Paweł Bochenek, właściciel firmy produkującej neony .



Czy można wskazać pierwszy krakowski neon? Najstarszym, który Bochenek widział na fotografii z 1935 r., jest neon „Ilustrowanego Kuryera Codziennego” przy ul. Wielopole. – To bardzo ładny neon. Jego zdjęcie jest w zasobach Narodowego Archiwum Cyfrowego, świecące, dlatego wiadomo, że to na pewno neon – mówił.



10 czerwca o godz. 21, w ramach festiwalu ArtBoom, będzie miało miejsce ponowne uruchomienie neonu cukierni Markiza przy pl. Centralnym w Nowej Hucie . Powstał w latach 60. Za jego odnowienie odpowiedzialna jest Paulina Ołowska, a kuratorem wydarzenia jest dr Szymański. – Chcieliśmy dotrzeć do oryginalnej kolorystyki neonu. Ponieważ pamięć ludzka jest zawodna, świadectw zebraliśmy kilkanaście – mówił kurator. Wybrali róż i biel, które najczęściej pojawiały się w relacjach mieszkańców Nowej Huty. W takich barwach świecić będzie odnowiona Markiza. – Jeżeli ktoś ma kolorową fotografię, bo np. Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, Muzeum Historii Fotografii w Krakowie nie posiadają takiej fotografii, to byłoby bezcenne, żeby ją zobaczyć – zaapelował gość.



– Nie jest to tania technologia. Lata 80. to jest czas, kiedy musiały odejść w masowym zastosowaniu – mówił o neonach Bochenek. – W latach 90. się dźwignęły.



Skąd dzisiejszy powrót i fascynacja neonami? – Chyba są dwa źródła. To nostalgia wśród ludzi, którzy pamiętają lata 70., może nawet początek 80. – mówił historyk sztuki. – To staje się przedmiotem zainteresowania w takim stopniu, w jakim architektura późnego modernizmu czy powojenna, socmodernistyczna, jest przedmiotem zainteresowania.



Jednym z bardziej rozpoznawalnych neonów w Krakowie był neon na dachu hotelu Polonia „Korzystaj z usług kolei radzieckich”, ściągnięty w 1990 r. i przekazany na złom.



Prowadzący klub Forum Przestrzenie rozpoczęli kolekcjonowanie neonów, aby w przyszłości otworzyć muzeum. Jak dotąd mają neony wyburzonego motelu Krak. – Udostępniamy przestrzeń do prezentacji tych neonów, którymi jesteśmy zafascynowani, których dziedzictwo kulturowe szanujemy. Dlatego chcielibyśmy, żeby one nie zniknęły, nie zaginęły, nie zostały zezłomowane – mówił Michałowski. Z liter neonów motelu powstały w Forum „mozaiki” – ze słowa „Krak” powstało „Krk”, a z pozostałych liter „lato”. „Recepcja” pozostała bez zmian.



Dr Szymański jest krytyczny wobec umieszczania neonów w muzeach. Jak mówił ratowanie neonów, jak przez klub Forum Przestrzenie, jest cenne. – Plus jest taki, że są zachowane. Minus jest taki, że nie ma ich w przestrzeni, są oderwane od miejsca i od historii miejsca, z którym były od początku projektowane, związane – mówił gość.



– Może ktoś ma neony w piwnicach, przez przypadek znalezione czy na strychach, to prosimy o informacje. Wiele osób nie wie, że można z tym coś zrobić, że to nie jest złom. Z chęcią się tym zaopiekujemy – mówił Michałowski.



Bocheński jest autorem nowego neonu nowohuckiego oddziału Muzeum Historycznego Miasta Krakowa. Jak zgodzili się goście dzielnica wyróżniała się na tle innych bogactwem neonów. Kolekcję przedstawiających je fotografii posiada oddział muzeum w Nowej Hucie.



Bartosz Kondziołka

100%
0%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 9

Remik

Sobota, 31 maja 2014, 09:33

oswietlenie miast

krakow zawsze jest i bedzie oswietlony trzeba sie pogodzic miasto staje sie druga metropolia w centrum nowej huty i tak dalelej...

Odpowiedz

Staszek

Piątek, 30 maja 2014, 12:22

Lei Radzieckich

Robiłem zdjęcie uszkodzonego neonu na hotelu Polonia LEI RADZIECKICH, ale mnie by się oberwało, bo jakiś facet myślał, że to jemu robię zdjęcie z obcą kobietą.

Odpowiedz

Revolver

Piątek, 30 maja 2014, 00:31

Bambo

W dzisiejszych czasach Bambo by nie przeszedl :D

Odpowiedz

Artur

Czwartek, 29 maja 2014, 06:38

Neon

Na Dworcu Głównym był tez neon o treści: "Korzystaj z usług kolei radzieckich". Takie kołka się obok "kręciły".

Odpowiedz

krakstar

Środa, 28 maja 2014, 22:39

neony

A przy Dworcu Głównym była wielka żaba i napis Erdal, czyli pasta do butów.

Odpowiedz

mp

Środa, 28 maja 2014, 21:32

Uroda na Placu Wolności

Czy ktoś jeszcze pamięta "Uroda" na Placu Wolności, między Alejami a Sienkiewicza

Odpowiedz

pawel

Środa, 28 maja 2014, 17:42

neony

Ciekawe gdzie jest neon ze składnicy harcerskiej w Nowej Hucie?

Odpowiedz

senior

Środa, 28 maja 2014, 15:23

Zdjecia z dziecinstwa

Na tych zdjeciach Nowa Huta za komuny nie wygladala tak zle. Bylo czysto, zadnych gryfiti i nawet chodniki dla pieszych byly rowne. Skad oni mieli wtedy na to wszystko pieniadze.

Odpowiedz

senior

Środa, 28 maja 2014, 15:22

Zdjecia z dziecinstwa

Na tych zdjeciach Nowa Huta za komuny nie wygladala tak zle. Bylo czysto, zadnych gryfiti i nawet chodniki dla pieszych byly rowne. Skad oni mieli wtedy na to wszystko pieniadze.

Odpowiedz