|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Zygmunt Berdychowski w Radiu Kraków: Każdy z nas potrzebuje w życiu sprawdzianu. Dla mnie są nim góry

Zygmunt Berdychowski - inicjator Forum Ekonomicznego w Krynicy, a także twórca Festiwalu Biegowego, był gościem Radia Kraków w audycji Macieja Zdziarskiego "Oko w oko" w poniedziałek, 5 czerwca. Opowiadał o przygotowaniach do kolejnej, 27. edycji Forum, która w dniach 5-7 września br. odbędzie się w Krynicy pod hasłem "Projekt Europa – jaki przepis na następne dekady?". Wiele miejsca w rozmowie poświęcił także swoim dwóm pasjom: bieganiu i górskim wędrówkom.

Posłuchaj Audycji

Zygmunt Berdychowski, Przewodniczący Rady Programowej Forum Ekonomicznego. Źródło: Archiwum Forum Ekonomicznego

Dzięki Forum Ekonomicznemu mam pracę i mogę realizować swoje hobby. Festiwal Biegowy to jest trochę przedłużenie tej pasji, która pozwala dobrze i efektywnie pracować nad przygotowaniem Forum, jednak moja fascynacja górami to zupełna egzotyka - wyznał na początku rozmowy Zygmunt Berdychowski. Zapowiadając zbliżające się XXVII Forum Ekonomiczne w Krynicy, które we wrześniu tego roku odbędzie się pod hasłem "Projekt Europa – jaki przepis na następne dekady?" przyznał, że liczy na przybliżenie w jego trakcie odpowiedzi na pytanie, jak przedefiniować relacje między krajami "nowej" i "starej" Unii Europejskiej. - Europa przeżywa dziś okres niezwykle dynamicznych zmian - tłumaczył. - Unia próbuje znaleźć odpowiedź na pytanie, w jaki sposób zachować się w obliczu zmian, które wokół nas zachodzą. Jedni proponują ich pełną akceptację. Inni - a jest to postawa reprezentowana choćby przez kraje Europy Środkowej, jak Polska czy Węgry - mówią: mamy własny system wartości i nie widzimy powodu, dla którego mielibyśmy się dynamicznie dostosowywać do dziejących się zmian.

Twórca Festiwalu Biegowego przyznał, że jego pasja zaczęła się w 2004 roku.  - To właśnie wtedy Jarek Szostakowski zaproponował mi wspólny udział w półmaratonie w Warszawie. Zgodziłem się, ale przegrałem z nim ten maraton z kretesem.  On dobiegł wtedy do mety po 1 godz. i 54 min. Mnie zajęło to aż  2 godz. i 8 minut - wspomina. Jak dodaje, gdy usiadł po biegu na ławce za metą, był tak zmęczony, że nie mógł z niej potem wstać. - Ta porażka sprawiła jednak, że się zawziąłem. Postanowiłem sobie, że nigdy już z Jarkiem nie przegram - i rzeczywiście tak się stało.

Jak większość rzeczy, które mi się w życiu przytrafiają, tak również i góry przytrafiły mi się przez przypadek - mówi Z.Berdychowski.  - Każdy z nas potrzebuje w życiu sprawdzianu. Dla mnie są nim góry. Zaczęło się to tak, że mąż mojej siostry zaproponował w pewnym momencie: skoro nie możemy już biegać, to chodźmy razem w góry - tłumaczy. - No i wybraliśmy się zdobyć Gerlach. To mi się tak bardzo spodobało, że w następnym roku pojechałem na Mont Blanc. Jak wylicza, potem zdobył także m.in. Elbrus na Kaukazie, Kilimandżaro czy McKinley - ale tę ostatnią górę dopiero za drugim podejściem. Trzykrotnie był także na Mount Everest. Jak przyznaje, do tego hobby niezbędna jest nadzwyczajna forma fizyczna oraz niezwykła determinacja. - Kiedy człowiek przekracza granicę 8 tys. metrów, zaczyna się poruszać w innym świecie, inna też staje się skala trudności - tłumaczył. - Trzeba wtedy być wypoczętym, wyspanym, ale także pamiętać o spokojnym oddechu i zachowaniu miarowego kroku - dodał.

 

Mariusz Bartkowicz/wm

100%
0%