|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Andrzej Róg w Radiu Kraków: Aktor powinien mówić czasem swoim tekstem

- To jest aktor, którego się rozpoznaje, jest charakterystyczny, można powiedzieć: dziwny - mówił o sobie w Radiu Kraków Andrzej Róg. Aktor Teatru STU był gościem Macieja Zdziarskiego w audycji „Oko w oko” w Poniedziałek Wielkanocny, 17 kwietnia.

Posłuchaj rozmowy

fot: M. Lasyk

Andrzej Róg od 33 lat pojawia się na deskach Teatru STU. Jak wspomina, znalazł się tam przypadkowo. - Studiowałem pedagogikę na UJ i miałem w tym czasie zajęcia z pedagogami ówczesnej PWST – wspomina. - Przypadkiem znalazłem się w studiu aktorskim Teatru STU… no i tam zostałem – mówi Andrzej Róg i od razu dodaje, że nie było w tej decyzji żadnej kalkulacji. - Jestem emocjonalistą i intuicjonistą, nie należę do ludzi inteligentnych – w takim sensie, że kieruję się sercem i przeczuciami.

Aktor wspominał role w spektaklach, w jakich miał i wciąż ma okazję grać na deskach STU. - Od grudnia 1986 r. gram do dziś w „Wariacie i zakonnicy” - wspomina. - Trzeba przyznać, że rzadko się zdarza, że jedno przedstawienie wystawiane jest tak długo. To jest swoisty fenomen, podobnie jak fenomenem jest sam teatr stworzony przez Krzysztofa Jasińskiego – dodaje Andrzej Róg.

Artysta wiele miejsca w rozmowie poświęcił także swojej pozateatralnej działalności. - Uważam, że jeżeli aktor ma coś do powiedzenia, to powinien mówić czasem także swoim tekstem – stwierdził mówiąc o swoim zaangażowaniu w upamiętnienie ofiar żeńskiego obozu koncentracyjnego w Ravensbrück. - Wszystko zaczęło się z inspiracji i rozmów z prof. Wandą Półtawską – więźniarką obozu i przyjaciółką papieża Jana Pawła II – wspomina Andrzej Róg. - Przypadkiem tak się zdarzyło, że stała się ona moją mentorką, przyjaciółką. Rozmowy z nią były dla mnie niezwykłą lekcją życia i odwagi, której brakowało mi we własnym życiu. Wanda Półtawska zawsze mówiła, że dziś jesteśmy ludźmi mało odważnymi. Kombinujemy jak się prześlizgnąć, a nie stawić czoła temu, czemu powinno się stawić czoła – dodaje.

Opowiadając o doświadczeniach aktorskich Andrzej Róg wspomniał także o swoim udziale w spektaklu „Poznaj siebie Hiobie” wg scenariusza i w reżyserii Inki Dowlasz. - Widz przychodzi do teatru po to – niezależnie od tego czy idzie na komedię czy na tragedię - żeby zderzyć się z własnym życie i mieć wgląd na swoje własne doświadczenia – mówił. Jak dodał, nie inaczej jest z widownią spektaklu poświęconego biblijnemu dramatowi Hioba.

Przyznał, że jako aktor jest z natury próżny. - Tak jak pylica płuc jest chorobą zawodową górników, tak aktorzy cierpią na egocentryzm – mówił Andrzej Róg. - My na próbach mamy obowiązek patrzeć na siebie jako na postać. Przecież na scenę nie wchodzę jako Andrzej Róg ale właśnie jako postać i tej postaci muszę się stale przyglądać, stale być na niej skupiony, żeby dowiedzieć się, co przeżywa i jakie ma drogi wyjścia – dodał.

100%
0%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 1

Worytko

Poniedziałek, 1 maja 2017, 22:59

Brawo ! Pozdrawiam Pana Andrzeja i gratuluję osobowości , charyzmy i intuicji !!!! A przede wszystkim TALENTU ! Emocjonalistka , kierująca się przeczuciami.

Odpowiedz